Czwartek 15/01/2026
Animowany | Familijny | 98 min
Młoda mysz, Edzia pomaga swojemu tacie w prowadzeniu wesołego miasteczka. Od dziecka jednak marzy, by zostać kierowczynią wyścigową. Gdy zbliża się 50. rocznica Grand Prix Europy, Edzia dostrzega wspaniałą okazję, aby urzeczywistnić swoje marzenia i uratować podupadający biznes ojca. Spotkanie z jej idolem, mistrzem kierownicy Edem, dodaje jej skrzydeł i odwagi do podjęcia śmiałego kroku. Edzia, zachęcona przez zgraną ekipę przyjaciół, bierze kierownicę w swoje łapki i staje do szalonej rywalizacji. To będzie pełna przygód, ostrych zakrętów i niespodziewanych wybojów jazda po bandzie. Czy Edzia i jej auto będą mieć dość mocy, by dotrzeć zwycięsko do mety? czytaj więcej
Kiedy: 12.12.2025–08.03.2026
Wernisaż: 12 grudnia 2025, godz. 19.00
Kuratorka: Natalia Cieślak
Malarstwo Heleny Minginowicz dotyka m.in. tematu kobiecości, który analizowany jest przez pryzmat relacji z ciałem. Jej obrazy są niezwykle szczere, ukazują bohaterki w sytuacjach intymnych, zazwyczaj rozgrywających się w ukryciu, gdzie nie dosięga ich wzrok ciekawskich postronnych. Artystka problematyzuje zagadnienie rozdźwięku między ludzką fizycznością a ograniczeniami kulturowymi, jakie nakładane są na ciała poddawane nieustannej społecznej kontroli. W ujęciu Minginowicz poszukiwanie swojego miejsca w świecie wiąże się z wyjściem poza zewnętrzne uwarunkowania i próbą zagłębienia się we własne emocje i zrozumienia przeżywanych uczuć.
W swoich pracach artystka snuje także opowieści o poszukiwaniu miłości: zarówno tej duchowej, jak i fizycznej, wynikającej z próby zaspokojenia potrzeb ciała. Żongluje motywami kojarzącymi się z kiczowatymi obrazkami odzwierciedlającymi naiwne, dziecięce wyobrażenie o romantyzmie i zestawia je z elementami niosącymi w sobie spory ładunek napięcia, niepokoju i afektu. Tworzy w ten sposób przestrzeń refleksji nad niejednoznacznością ludzkich emocji. Kreuje świat niczym z baśni – nie zawsze piękny i pełen powabu, lecz taki, w którym mieszka także lęk, dyskomfort czy zakłopotanie. W tym intymnym uniwersum bohaterki Minginowicz gubią się w labiryncie własnych potrzeb, wrażeń i uczuć, by w końcu w sposób bezpośredni i bezpruderyjny doświadczyć swojego jestestwa.
Artystka maluje nie tylko obrazy sztalugowe, ale sięga także po podłoża nietrwałe, często uznawane za tandetne – papierowy ręcznik, chusteczki higieniczne, tworzywa sztuczne – które integruje ze swoimi subiektywnymi narracjami. Szczególne miejsce w jej twórczości zajmują kategorie nietrwałości i ulotności. Język wizualny jej prac, wywodzący się z estetyki postdigitalu i charakteryzujący się rozmytym konturem, efektem airbrusha oraz odniesieniami do kodów wizualnych Internetu i gifów, unaocznia płynność współczesnego doświadczenia w kontekście cyfrowej efemeryczności i szybkiej konsumpcji obrazów.
Helena Minginowicz – absolwentka Wydziału Architektury i Wzornictwa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu (2011). Finalistka najważniejszego polskiego konkursu malarskiego – Bielska Jesień (2023). Swoje prace prezentowała w ramach wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą, m.in. w: Shoreditch Modern Gallery, London (UK); The Eye Altering Gallery, Thessaloniki (GR); AA29 Project Room, Milan (IT); Priama Galerie, Paris (FR); Hesse Flatow, New York (USA) oraz Galerii Promocyjnej, galerii HOS, Galerii Lotna, Warszawa czy Galerii Bielskiej BWA, Bielsko Biała. Mieszka i pracuje w Poznaniu. czytaj więcej
Wernisaż: 12 grudnia 2025, godz. 19.00
Kuratorka: Natalia Cieślak
Malarstwo Heleny Minginowicz dotyka m.in. tematu kobiecości, który analizowany jest przez pryzmat relacji z ciałem. Jej obrazy są niezwykle szczere, ukazują bohaterki w sytuacjach intymnych, zazwyczaj rozgrywających się w ukryciu, gdzie nie dosięga ich wzrok ciekawskich postronnych. Artystka problematyzuje zagadnienie rozdźwięku między ludzką fizycznością a ograniczeniami kulturowymi, jakie nakładane są na ciała poddawane nieustannej społecznej kontroli. W ujęciu Minginowicz poszukiwanie swojego miejsca w świecie wiąże się z wyjściem poza zewnętrzne uwarunkowania i próbą zagłębienia się we własne emocje i zrozumienia przeżywanych uczuć.
W swoich pracach artystka snuje także opowieści o poszukiwaniu miłości: zarówno tej duchowej, jak i fizycznej, wynikającej z próby zaspokojenia potrzeb ciała. Żongluje motywami kojarzącymi się z kiczowatymi obrazkami odzwierciedlającymi naiwne, dziecięce wyobrażenie o romantyzmie i zestawia je z elementami niosącymi w sobie spory ładunek napięcia, niepokoju i afektu. Tworzy w ten sposób przestrzeń refleksji nad niejednoznacznością ludzkich emocji. Kreuje świat niczym z baśni – nie zawsze piękny i pełen powabu, lecz taki, w którym mieszka także lęk, dyskomfort czy zakłopotanie. W tym intymnym uniwersum bohaterki Minginowicz gubią się w labiryncie własnych potrzeb, wrażeń i uczuć, by w końcu w sposób bezpośredni i bezpruderyjny doświadczyć swojego jestestwa.
Artystka maluje nie tylko obrazy sztalugowe, ale sięga także po podłoża nietrwałe, często uznawane za tandetne – papierowy ręcznik, chusteczki higieniczne, tworzywa sztuczne – które integruje ze swoimi subiektywnymi narracjami. Szczególne miejsce w jej twórczości zajmują kategorie nietrwałości i ulotności. Język wizualny jej prac, wywodzący się z estetyki postdigitalu i charakteryzujący się rozmytym konturem, efektem airbrusha oraz odniesieniami do kodów wizualnych Internetu i gifów, unaocznia płynność współczesnego doświadczenia w kontekście cyfrowej efemeryczności i szybkiej konsumpcji obrazów.
Helena Minginowicz – absolwentka Wydziału Architektury i Wzornictwa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu (2011). Finalistka najważniejszego polskiego konkursu malarskiego – Bielska Jesień (2023). Swoje prace prezentowała w ramach wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą, m.in. w: Shoreditch Modern Gallery, London (UK); The Eye Altering Gallery, Thessaloniki (GR); AA29 Project Room, Milan (IT); Priama Galerie, Paris (FR); Hesse Flatow, New York (USA) oraz Galerii Promocyjnej, galerii HOS, Galerii Lotna, Warszawa czy Galerii Bielskiej BWA, Bielsko Biała. Mieszka i pracuje w Poznaniu. czytaj więcej
4 min
Kino Centrum w Centrum Sztuki Współczesnej zaprasza!
Czwartek 15 stycznia, godz. 19.00
Premiera teledysku "Słowa" zespołu RUNO - pokaz / spotkanie z twórcami / występ grupy
Bilety w cenie 5 zł
TU KAŻDY COŚ MÓWI NIEPYTANY…
Zespół Runo wchodzi w nowy rok z nowym singlem i klipem. „Słowa”. To historia o codzienności przedstawionej w dość gorzki sposób. Betonowa szarość, niechciane rady, nijakość i poczucie niezrozumienia budują obraz świata, w którym łatwo się zagubić. Utwór nie daje gotowych odpowiedzi, ale stawia pytania o to, dlaczego to wszystko tak wygląda i czy jeszcze mogłoby być inaczej.
Zapraszamy do Kina Centrum na pokaz klipu na dużym ekranie. Teledysk powstał we współpracy z 1025.rocks, a premierze towarzyszyć będzie kameralny koncert i rozmowa z twórcami czytaj więcej
Czwartek 15 stycznia, godz. 19.00
Premiera teledysku "Słowa" zespołu RUNO - pokaz / spotkanie z twórcami / występ grupy
Bilety w cenie 5 zł
TU KAŻDY COŚ MÓWI NIEPYTANY…
Zespół Runo wchodzi w nowy rok z nowym singlem i klipem. „Słowa”. To historia o codzienności przedstawionej w dość gorzki sposób. Betonowa szarość, niechciane rady, nijakość i poczucie niezrozumienia budują obraz świata, w którym łatwo się zagubić. Utwór nie daje gotowych odpowiedzi, ale stawia pytania o to, dlaczego to wszystko tak wygląda i czy jeszcze mogłoby być inaczej.
Zapraszamy do Kina Centrum na pokaz klipu na dużym ekranie. Teledysk powstał we współpracy z 1025.rocks, a premierze towarzyszyć będzie kameralny koncert i rozmowa z twórcami czytaj więcej
