< Dziś - Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu '

Dziś

Środa 08/04/2026
Grafika reklamowa
thriller wojenny | 112 min
Jest rok 1939. Świat pogrąża się w chaosie. Tysiące wybitnych Polaków trafiają do rosyjskiej niewoli, gdzie poddawani są indoktrynacji, będącej częścią wielkiego planu. Ambitny agent wroga stawia sobie za punkt honoru złamanie oporu jednego z nich. To młody pianista światowej sławy, cieszący się szacunkiem współosadzonych. Jego kapitulacja może skutkować przejściem wielu innych na stronę przeciwnika. Czy młody oficer, kochający ojciec i mąż, jest w stanie wygrać pojedynek z agentem, za którym stoi potęga i perfidia rosyjskiego systemu? Rozpoczyna się podstępna gra, pełna manipulacji, gróźb i obietnic. Niektórzy więźniowie liczą, że powrót do domu jest blisko. Inni planują śmiertelnie niebezpieczną ucieczkę, bo nie wierzą w łaskę wroga. Nie są jednak świadomi, że czasu jest coraz mniej, a oprawca może wykonać swój ruch w każdej chwili. czytaj więcej
Grafika reklamowa
Dramat | 99 min
Seans organizujemy w ramach cyklu "Spotkań filozoficznych z filmem". Po projekcji odbędzie się dyskusja z udziałem prof. Krzysztofa Abriszewskiego z Instytutu Nauk o Kulturze UMK.

Entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w Cannes debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona („Babygirl”, „W trójkącie”, wkrótce w roli Johna Lennona w superprodukcji Sama Mendesa o The Beatles) opuścił Lazurowe Wybrzeże z nagrodą dla najlepszego aktora oraz wyróżnieniem FIPRESCI w sekcji Un Certain Regard.

Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.

Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” - kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych. czytaj więcej
Środa 08/04/2026
Przejdź do treści